Co mężczyźni kochają najbardziej? Raczej kogo? Wiadomo! Kobiety.
No dobra, mężczyźni bardziej niż kobiety kochają samochody.
Tak. Wiem coś o tym. Zostałam wygryziona przez nasze autko z pierwszego miejsca w rankingu. Najpierw byłam najważniejsza dla mojego Mężczyzny, potem pokonał mnie samochód, a później (o zgrozo) przede mnie wepchnęła się wiertarka. I tak się cieszę, że jeszcze na podium jestem i mam to zaszczytne trzecie miejsce. :)
Skoro mężczyzna kocha swój samochód, to powinien przygotować go do zimy. To oczywiste.
Skoro mężczyzna kocha swoją kobietę, też powinien przygotować ją do zimy. Może nowe futro, nowe buty, szaliczki, czapeczki...
Żarcik. :-) To akurat kobieta może sobie kupić sama. :-) Są ważniejsze sprawy.
Ja do zimy przygotowana nie jestem, bo mój mężczyzna zajął się autkiem (w końcu priorytety mamy ustalone). Dlatego marznę, choruję i z przerażeniem patrzę na termometr zewnętrzny. Jestem niedogrzana i ciągle mi zimno. Zastanawiam się, co by tu zrobić, żeby się jednak do tej zimy przygotować. Może podpatrzę jak przygotowuje się samochód na zimę? Co jest najważniejsze w przygotowaniu auta?









