Znacie to powiedzenie "obiecanki cacanki a głupiemu radość"? Znacie.
No to wiecie, że nie chodzi w nim o to, żeby kogokolwiek wyzywać od głupców, ale o słowa które z taką łatwością wyrzucamy z siebie obiecując drugiemu, że zrobimy to, czy tamto.
Korzystając z wolnej chwili zrobiłam mały rachunek sumienia i wyszło, że mam kilka takich zaległych spraw.


