wtorek, 31 stycznia 2017

Sponsorem tego wpisu jest liczba 12



Mam pomysł. Tak, czasami mi się zdarza mieć genialne pomysły. :-) 
Pomysł jest pomysłem i może być zrealizowany albo nie. Ale że dobre pomysły warto spisywać, żeby nie umknęły, więc niniejszym je spisuję. 
I wiem, że za dużo tu słowa pomysł. :P

Inspiracją do tego pomys... projektu :-) jest liczba dwanaście, czyli ilość miesięcy w roku.  
Już wyjaśniam o co chodzi. 

Raz w miesiącu, czyli dwanaście razy w roku, mogę, ale wcale nie muszę (tak, zostawiam sobie tę furtkę, żeby mi nie wyszły z tego jakieś postanowienia noworoczne, które muszę wykonać), no więc MOGĘ zrealizować to co wymyśliłam. :)

niedziela, 22 stycznia 2017

Było minęło (czyli dzień jak co dzień 3)



To wpis, który nie doczekał się publikacji i leżał sobie w kopiach roboczych. 
Ponieważ właśnie mija rok, od kiedy opuściłam swoją poprzednią pracę, myślę że to dobry czas na wspomnienia. 
Ten wpis to kontynuacja cyklu "dzień jak co dzień". 
Jego pierwszą część znajdziecie tu, a drugą tu. Dziś zapraszam na trzecią. :)

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Syzyf.




- Syzyfie! Syzyfie!
- Czego chcesz?
- Mógłbyś łaskawie zabrać ze mnie ten swój głaz? Przygniótł mnie!
- Może bym i mógł, ale swój głaz właśnie toczę pod górę. Nie zawracaj mi głowy.
- To co mnie przygniotło?
- Twój własny. Nie słuchałaś moich rad, to masz.
- Jakich rad?
- Kiedy głaz spada, usuwasz  mu się z drogi, przecież to proste.
- To się stało tak nagle, nie zdążyłam!
- Twój problem.

niedziela, 1 stycznia 2017

2017





Witajcie w 2017 roku!

Jak samopoczucie? Pewnie u niektórych kiepskie, no cóż, jak się nie zna umiaru, to się ponosi konsekwencje. :-P Dobra, nie będę z nowym rokiem złośliwa. Współczuję i łączę się w bólu.

Nowy rok dopiero co się zaczął, a ja już mam na koncie pierwszy sukces - obudziłam się bez gorączki. :-) Mam też drugi sukces - napisałam ten tekst, choć przyznam, że mój mózg jeszcze nie funkcjonuje tak jak powinien. ;)