środa, 17 czerwca 2015

Marzę więc jestem








MARZENIE = SZCZĘŚCIE

Marzenia się spełniają.
Akurat - myślę sobie.
Tak mówią ci, którym się w życiu powiodło, ci którzy zrealizowali swoje cele, bo mieli szczęście.
Innymi słowy marzenia się spełniają tym w czepku urodzonym. 
Bo zbieg okoliczności, bo ktoś coś zaoferował, bo się udało, bo traf tak chciał, że się znaleźli we właściwym miejscu o właściwej porze. 
Jak masz w życiu szczęście to rzecz, o której marzysz spadnie ci z nieba. 
W odpowiednim momencie. Wystarczy poczekać. I już.
A jak tego szczęścia nie masz, to pozostaje ci tylko marzyć.
I nie licz na jakieś spełnienia.
Tak właśnie kiedyś myślałam. (A w chwilach kryzysowych niestety dalej tak myślę.)


poniedziałek, 8 czerwca 2015

Święto Dziękczynienia




Ten post miał być wczoraj.
Ale jest dziś. :)

A wczoraj, czyli 7 czerwca było Święto Dziękczynienia.
Znam takie święto z amerykańskich filmów.
Wy pewnie też.
Pieczony indyk, rodzina przy stole, modlitwa.

A od kilku lat Dzień Dziękczynienia obchodzi się też w Polsce.