niedziela, 3 lipca 2016

Podsumowanie czerwca.


Mój schemat -  miesiąc dobry, miesiąc kiepski, który wytworzył się na początku roku, sprawdza się dalej. Maj był taki sobie, nawet podsumowania nie zrobiłam, bo nic godnego uwagi się nie wydarzyło. 

Za to czerwiec? Petarda. :-)