środa, 6 stycznia 2016

Moje wyzwanie fotograficzne na karnawał.




Dopiero co zakończyłam poprzednie wyzwanie fotograficzne pt. Fotograficzny Kalendarz Adwentowy , a już zachciało mi się nowego. No cóż zawsze lubiłam robić zdjęcia, po to, by uwieczniać chwile. Jednak przy okazji realizacji wyzwania adwentowego odkryłam, że fotografią można interpretować słowa. Bardzo mi się to spodobało. I wciągnęło ma maksa. Bawiłam się świetnie.


Do Kalendarza Adwentowego przystępowałam z pewną dozą nieśmiałości. Bo czy ja znajdę na to czas w wirze świątecznych przygotowań? Dlatego też nie chwaliłam się tym oficjalnie. Co oczywiście okazało się błędem. Niektóre z moich ulubionych blogerek o wyzwaniu nie wiedziały, a chętnie by wzięły udział. Tu oficjalnie się kajam i składam przeprosiny za brak informacji. :)
I kiedy tak dziewczyny pisały, że żałują, że nie wiedziały, że może następnym razem, wpadła mi do głowy szalona myśl, że może by tak stworzyć własne wyzwanie. Pomysł szybko podchwyciła Aneta z Look_Up_To_Life, stwierdziłyśmy, że przemyślimy to. 

Moje przemyślenia brzmiały tak:
- wyzwanie na karnawał
- wystarczą słowa związane z karnawałem
- zrobię listę (zrobiłam)
- a cała reszta? a baner? grafika? a add your link (jak to ugryźć)? a podsumowanie?
- a skąd ja znajdę na to czas? pracy przecież szukam
- poza tym wyzwania robią profesjonalni blogerzy, a nie takie cienkie bolki jak ja
- nie to nie dla mnie
- może innym razem

Pomysł umarł śmiercią naturalną, tak szybko jak się pojawił. Temat zakończony.

Dziś doznałam objawienia (hmmm... święto Objawienia zwane świętem Trzech Króli tak na mnie wpłynęło?) ;)

Dlaczego następnym razem, a nie teraz?
Nie jestem profesjonalistką i nie muszę wyzwania zrobić profesjonalnie i perfekcyjnie!
Mogę je zrobić dla siebie, ale skoro obiecałam dziewczynom, że będę informować, to poinformować muszę. :)
Jeśli ogłoszę, to być może ktoś się przyłączy i będzie się świetnie bawił.
Zrobię jak umiem i tyle.:P

I w ten sposób świętuję dziś tworząc wyzwanie fotograficzne, a efekt mojego działania właśnie widzicie.





Oficjalnie karnawał zaczyna się dziś.
Wyzwanie trwa od 7 stycznia do 9 lutego (10 lutego to już Popielec). Wyszło mi 34 dni.
Stwierdziłam, że 34 zdjęcia to zbyt dużo, postanowiłam, że będzie ich 18, mniej więcej fotka co drugi dzień. ;)

Wybrałam wyrażenia, które kojarzą mi się z karnawałem. Interpretacja tych słów dowolna. Im bardziej kreatywnie i śmiesznie, tym lepiej. W końcu o zabawę chodzi. Ale można też zwyczajnie uwieczniać chwile, jak kto lubi. W ogóle obowiązuje pełna dowolność co do ilości zdjęć i czasu ich wykonania. Aby zmieścić się w karnawale. Nie liczy się też technika i jakość zdjęć. Ja swoje zdjęcia robię telefonem. Róbcie tak, żeby sprawiało Wam to przyjemność.
Uwaga. Mogą to być też zdjęcia zrobione kiedyś, może leżą zapomniane gdzieś na dysku i nadszedł czas żeby się nimi pochwalić. Bo akurat idealnie pasują do wyzwania. :-)

Dwa ostatnie słowa są związane są ze znaczeniem słowa KARNAWAŁ.:)
"Słowo „karnawał” wywodzi się od łacińskiego „carnavale”, które stanowi zbitkę dwóch wyrazów: „caro” (mięso) i „vale” (bądź zdrów, żegnaj). Dosłownie oznacza on więc „pożegnanie mięsa”. Chodzi zatem o rozstanie ze wszystkim, co kojarzy się z ucztowaniem, zabawą i obfitością. "
Będzie mi bardzo bardzo miło, jeśli znajdą się chętni na to wyzwanie.
Tu już musi być profesjonalnie. ;)

Żebym mogła widzieć Wasze poczynania , opisujcie je hasztagiem #fotokarnawal i oznaczajcie mój profil @pociag_do_zycia (instagram) i/lub @Pociąg do życia  (facebook).
Moj profil na fb to ten z takim obrazkiem jak poniżej.
Zwracam na to uwagę, bo mam na fb "konkurencję". :)


Na koniec karnawału zrobię podsumowanie, w którym zamieszczę również linki do Waszych podsumowań. Może nawet nauczę się jak zainstalować pod postem "add your link". :)


Na koniec chcę podziękować Anecie z Look_Up_To_Life i Kindze z BAMBOSZA za to, że mnie zmotywowałyście do stworzenia tego wyzwania.  :) No i KAMERALNEJ za inspiracje.
Oczywiście bardzo te blogi polecam. Dziewczyny są świetne!

To jak? Wkraczasz ze mną w karnawał z fotografią? :)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz